Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2025-12-15, 21:02 Dacia JOGGER Expression 1.0Tce 110km by Dudu$
Miesiąc po sprzedaży Logana MCV II Stepway Outdoor, w jego miejsce do garażu wjechała kolejna Dacia, Dacia JOGGER. Od 2017 roku jest to już moje siódme auto tej marki. Zastanawiałem się zakupem Joggera, Hyundaia I30 Wagon i Toyoty Corolli w sedanie. Po miesięcznych kalkulacjach i przemyśleniach za i przeciw wybór padł na Joggera. Po wyborze auta przyszły kolejne przemyślenia - Nowy/Używany , 7 osobowy Eco-G czy 5 osobowe Tce 110km. W końcu postanowiłem, że szukam używki z małym przebiegiem i najlepiej aby było to auto z ASO Renault. Przeglądając ogłoszenia wybrałem 3 sztuki:
1. Jogger 7os. 2024 r. 1.0 Eco-G przebieg 18tyś. km wersja EXpression + pakiet Theromo i City za 68tyś. zł
2. Jogger 5os. 2024 r. 1.0Tce 110km przebieg 7tyś. km wersja Expression + pakiet City za 68tyś. zł
3. Jogger 5os. 2024 r. Hybrid przebieg 18 tyś. km wersja Expression za 79tyś.zł
Pojazd z pozycji pierwszej był wstępnie zarezerwowany i ASO które miało sie do mnie odezwać w jego spawie nie odzwoniło, więc pewnie się sprzedał. Jogger Hybrid jakoś za mną nie przemówił i był z 80km od mojego miejsca zamieszkania, a nie miałem kiedy jechać jego oglądać wiec wybór padł na auto z pozycji 2 czyli na wersję 5 osobowa z czystą benzyną.
Auto wyprodukowane w 2024 r., pierwsza rejestracja 24.12.2024 r. start gwarancji od 10 lutego 2025 r. Do tego wykupiłem sobie Easy Service na 5 lat/80000km więc mam przedłużoną gwarancję do lutego 2030 r.
Joggera dzisiaj odebrałem z salonu, jeździ nawet przyzwoicie, wydaje mi się że jest nawet dynamiczniejszy niż mój ostatni Logan MCV II po chipie. W środku pachnie jeszcze nowością, jest cicho, ogólnie fajne auto, gdyby nie te wszystkie zbędne systemy, które trzeba pamiętać wyłączyć po wejściu do auta. Teraz czekam jeszcze na nowe opony wielosezonowe Nexen , matę do bagażnika i montaż rejestratora. Z minusów które znalazłem to lekko pogryziona rura idąca od intercoolera do Turbiny, ale ASO koszty bierze na siebie i na początku stycznia będzie wymieniana na zamiennik, który nie smakuje gryzonią. I w sumie to tyle :)
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2025-12-16, 21:59
To jest auto, którego nie zmienię przynajmniej przez 3 lata, po to wykupiłem Easy Service i w sumie obiecałem to żonie :) . Zawsze chciałem mieć auto na gwarancji aby w nim nie grzebać bo nie zawsze już mi się chce, a jak mi się zechce to mam jeszcze w garażu prawie 23 letnia Corolkę, a jak to będzie za mało to mam do dyspozycji nie jedno auto znajomych, w których zawsze jest coś do zrobienia. Planów do auta na dzień dzisiejszy nie mam żadnych, bo mi pasuje takie jakie jest, no może brakuje mi gniazd USB bo mam tylko 1. Jutro odbieram opony, mata w bagażniku już jest, rejestrator leży w schowku i czeka na założenie. Dzisiaj doszły jeszcze uszczelki ochronne na ranty drzwi i w sumie tyle. Co do koloru, to cieszę się z jego braku ponieważ według mnie na białym nie widać rys i zmęczenia samego lakieru jak na innych kolorach .
Ostatnio zmieniony przez dudu$ 2025-12-16, 22:02, w całości zmieniany 1 raz
Co do koloru, to cieszę się z jego braku ponieważ według mnie na białym nie widać rys i zmęczenia samego lakieru jak na innych kolorach.
Gratulacje! Piękny kolor - mój ulubiony. Gdy kupowałem swojego Joggera na wyprzedaży rocznika w marcu, też celowałem w białego. Niestety, ktoś mnie ubiegł i zostałem z szarym. Rodzinie szary bardziej się podoba, ale dla mnie biały to ideał.
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-01-12, 22:33
Można powiedzieć, że dzisiaj minął miesiąc od kiedy Jogger jest w moich rękach. Od tego czasu dużo km nim nie nakręciłem, bo lekko powyżej 800km ale mam już swoje spostrzeżenia co do tego auta. Ogólnie silnik 1.0Tce 110km i 200Nm daje rade, na pewno jest dynamiczniejszy od dłubniętej dziewięćsetki, którą miałem w loganie ( 0,9Tce 121km@186Nm). Spala podobne ilości paliwa ale jednak różnica jest około 0,5l/100km na korzyść Joggera. Silnik jest też wyraźnie cichszy, nie słuchać w kabinie charakterystycznego stukania jakie wydawał zimny motor 0.9Tce zaraz po jego odpaleniu, jednak według mojego odczucia 1.0Tce 110km w Joggerze, po rozgrzaniu silnika, na biegu jałowym drga wyraźnie bardziej niż 0,9Tce. Widać to po smartfonie zamontowanym w oryginalny uchwyt w Media Display - lata na boki, oraz czuć to wyraźnie na kierownicy, podłodze czy desce rozdzielczej. Minusem w Joggerze jest również Car Audio. Niestety ale głośniki są znacznie gorsze od tych znajdujących się seryjnie w MCV II - Praktycznie nie ma w nich w ogóle niskich tonów ( basów), co potwierdził mój znajomy, który również użytkuje takie auto. Montaż dodatkowych tweeterów, według mnie nie poprawia znacząco jakości dźwięku, ale z racji tego, że montaż ich zajmuje 5-10 minut, a koszt jest znikomy ( za komplet używanych z przesyłką zapłaciłem 65zł) powinna być to standardowa modyfikacja w tych autach, porównywalna do słynnej uszczelki KUK. Na duzy plus w Jogerze jak i Sandero III jest deska rozdzielcza i boczki przednich drzwi, a dokładnie miękki materiał. Tak wiem jak ktoś nie dba o auto to będzie się on brudził, ale materiał ten powoduje że w aucie nie jest tak budżetowo, osobiście dziwie się, że w wyżej pozycjonowanym Dusterze III nie zaprowadzili podobnego rozwiązania. Na chwilę obecną nie próbuję doszukiwać, się irytujących mnie rzeczy ale już jedna w mojej sztuce jest tz. ćwierkanie, stukanie, trzeszczenie , jak zwał tak zwał z okolicy prawej strony deski rozdzielczej, prawdopodobnie jest to znana z forum osłona słupka A.
W Jogerze raczej nic nie będę zmieniać. Doposażyłem go w kilka niezbędnych dla mnie drobiazgów i na tym raczej przystanę:
- Mata do bagażnika
- Mata na tunel środkowy w II rzędzie
- Montaż ładowarki 2xUSB w miejsce gniazda zapalnicznik w II rzędzie
- Montaż nowego rejestratora
- Dołożenie Tweeterów w deskę rozdzielcza
- Montaż plastikowych osłon wewnętrznych progów,
- Montaż zbrojonej uszczelki na ranty drzwi
- Dołożenia oryginalnego mocowania na telefon ( nie wiem czy nie lepszym było by kupno dedykowanego mocowania z magnesem od CraVeDRIVE
No i bym zapomniał, przy przebiegu 7500km wymieniłem filtr powietrza oraz filtr oleju oczywiście wraz z olejem na taki jaki wlewają w ASO ( Castrol GTX 0W20 :( ), a dzisiaj auto przeszło swój pierwszy przegląd w ASO - Przegląd A z wymianą filtra kabinowego + wymiana pogryzionej rury turbo ( idącej od intercoolera) na zamiennik na koszt ASO.
Marka: Dacia
Model: Logan MCV II Ph1
Silnik: 1.2 16v 73KM
Rocznik: 2015 140kkm
Wersja: Laureate Pomógł: 22 razy Dołączył: 21 Sie 2015 Posty: 650 Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-01-13, 07:35
Jak byś ocenił kulturę pracy tego silnika względem D4F? Miałem na chwilę captura i clio z 0.9 i tam telepanie na luzie plus wartburgowy gang (plus ciasnota) spektakularnie wyleczyły moją początkową nie najcieplejszą opinie o produkcie dacii, ale przyszłość zamalowały mi w ciemne brawy. Powoli nadchodzi u mnie czas na zmianę i... Jest nadzieja?
;)
Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor Pomógł: 120 razy Dołączył: 01 Cze 2017 Posty: 4140 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-01-13, 08:49
dudu$ napisał/a:
Na duzy plus w Jogerze jak i Sandero III jest deska rozdzielcza i boczki przednich drzwi, a dokładnie miękki materiał. Tak wiem jak ktoś nie dba o auto to będzie się on brudził, ale materiał ten powoduje że w aucie nie jest tak budżetowo, osobiście dziwie się, że w wyżej pozycjonowanym Dusterze III nie zaprowadzili podobnego rozwiązania...
A tu już odczucia plusów czy minusów będą silnie zależały od danego użytkownika. Pewnie jestem w mniejszości, ale ja byłbym w stanie nawet dopłacić, żeby na drzwiach czy desce nie mieć żadnych wstawek "tapicerskich"...
Ostatnio zmieniony przez Dymek 2026-01-13, 08:53, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Renault
Model: Megane IV Grandtour
Silnik: 1,5 DCI
Rocznik: 2017 Pomógł: 55 razy Dołączył: 02 Mar 2019 Posty: 1851 Skąd: Radzionków
Wysłany: 2026-01-13, 09:54
Te boczki całe plastikowe w Daciach mi się zawsze tak kojarzyły z autami lat 90. Może i łatwiej takie utrzymać w czystości, ale wygląda to mega biednie, a lato się klei do rąk.
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-01-13, 18:56
Kauris napisał/a:
Jak byś ocenił kulturę pracy tego silnika względem D4F? Miałem na chwilę captura i clio z 0.9 i tam telepanie na luzie plus wartburgowy gang (plus ciasnota) spektakularnie wyleczyły moją początkową nie najcieplejszą opinie o produkcie dacii, ale przyszłość zamalowały mi w ciemne brawy. Powoli nadchodzi u mnie czas na zmianę i... Jest nadzieja?
;)
cztery cylindry to zawsze cztery cylindry więc kultura pracy takiego silnika 1.2 16v D4F jest na pewno lepsza trochę przyjemniejsza niż 3 cylindrowca, a przynajmniej taka powinna być. Ja pracę 0.9Tce jak i 1.0Tce porównuje do ostatnich swoich silników 4 cyl. czyli 1.6Sce ( HR16DE) i 1.4 16v we Fiacie Tipo ( StartJet) no i dla mnie jest to niebo a ziemia, fakt z biegiem czasu można się przyzwyczaić do pracy silnika 3 cylindrowego i można wtedy twierdzić że nie jest w sumie tak źle, dopóki nie otworzymy maski pracującego silnika czterocylindrowego, wtedy z powrotem widzimy jaka duża jest różnica między tymi silnikami. Wracając ponownie do silnika D4F to on w późniejszych latach produkcji czyli tych kiedy oferowany był już tylko w Daciach i Clio, również tracił swoja kulturę pracy co było spowodowane wprowadzaniem coraz to wyższych norm Euro i tym samym np spadkiem obrotów biegu jałowego do +/- 700. Ten silnik pomimo 4 cylindrów, również potrafił przy takich obrotach lekko drgać. Myślę że nie wszystkie auta 3 cylindrowe są takie złe. Miałem krótką styczność z wolnossącym silnikiem Toyoty Corolli 1.5 16v 125km i tam silniczek pomimo 3 cylindrów pracował bardzo ładnie, gdybym nie wiedział, że pod maska jest 3 cylindrowiec nigdy bym w to nie uwierzył.
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-03-24, 21:24
Minął kolejny miesiąc użytkowania Joggera. Auto jeździ, skręca, hamuje. W ciągu 4 tygodni byłem nim 2 razy w Dąbkach gdzie praktycznie na raz z małymi przerwami zrobiłem ponad 1100km. Jechało się w miarę w porządku, plecy ani 4 litery nie bolały wiec było OK. Podczas ostatniego powrotu z Dąbek do Ząbek :) , przy prędkości około 80km/h coś uderzyło mi w rant dachu nad przednia szybą powodując mały odprysk lakieru i lekkie wybrzuszenie na dachu jakby ktoś uderzył czymś od środka. Na szczęście zaprzyjaźniony fachowiec od usuwania tego typu uszkodzeń, w kilka minut przywrócił wszystko do stanu fabrycznego. Auto prowadziło się w miarę prosto, ale od dnia zakupu miałem wrażenie że jadać na wprost kierownica musi być tak delikatnie skręcona w lewa stronę, więc postanowiłem udać się na sprawdzenie i ewentualną regulację zbieżności. Postanowiłem wydać 2 razy więcej pieniędzy i udałem się do ASO Renault/Dacia w Warszawie na ul. Jerozolimskiej. Przy odbiorze otrzymałem wydruk i tu jest pierwszy zonk. Auto faktycznie miało rozjechana zbieżność co zostało poprawione, ale większym problemem jest brak zbieżności i złe pochylenie tylnego prawego koła. Człowiek kupił prawie nowe auto, przebieg na zegarach 12 tys. km a tu takie cyrki. ASO oczywiście zlewa temat, nie widzi problemu wmawiając że pewnie wjechało się w dziurę i tyle, a tam jest przecież belka, która nie jest tak delikatnym elementem, że by po takim przebiegu się rozsypać. Większym problemem jest to że po ustawieniu zbieżności przez fachowców z ASO auto, powadzi się gorzej niż przed regulacją, a sama kierownica jest jeszcze bardziej skrzywiona w lewa stronę. I niestety ASO nie przyjmie mnie o tak od ręki na poprawę, tylko muszę czekać cały tydzień i 1 kwietnia mam odstawić im auto na poprawę. Coś czuję, że ASO polegnie i będzie chciało zlać temat wmawiając, że wszystko jest w porządku. Poważnie zastanawiałem się aby za rok zmienić Joggera na Bigstera lub Strikera, ale patrząc na to, że obecny Jogger jest moja 7 dacią i z każdą miałem problemy z geometria i prowadzeniem, to chyba trzeba w końcu przejść do konkurencji, bo jest to wręcz nie możliwe abym miał takiego pecha z tymi autami.
Marka: Dacia
Model: Logan MCV II Ph1
Silnik: 1.2 16v 73KM
Rocznik: 2015 140kkm
Wersja: Laureate Pomógł: 22 razy Dołączył: 21 Sie 2015 Posty: 650 Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-04-03, 22:18
Jak odbieram samochód od mojego zaufanego mechanika to ZAWSZE jeździ mi się gorzej, ale ZAWSZE to są moje urojenia :)
Mi w ASO klimę źle nabili, bo z nudów i bez potrzeby pojechałem kiedyś pozimowy serwis zrobić - nauczka, że jak się nie zepsuło to się nie naprawia i że maks co ASO ogarnia to wymiany oleju... A co do delikatności dacii to po tym jak zaliczyłem raz dziurę z gatunku urywających koło bez żadnej konsekwencji, po tym jak grzejąc przez czołgowisko urwałem hokeja spod przedniego zderzaka zamiast całego zderzaka, po stłuczce/strzale w tylne koło, po tym jak na przydużym progu zwalniającym podniosła mi się podłoga bagażnika i musiałem zbierać potem po samochodzie pierdoły trzymane przy kole zapasowym, śmiem twierdzić, że dacia jest (była) solidna, twarda sztuka. A że jeździ jak taczka... To jest taczka więc jeździ jak taczka! Ale jestem z niej tak zadowolony, że zawsze jak jakieś łapki pchają się pod maskę to modlę się żeby nic mi nie spie... i mam potem urojenia.
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 57 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2056 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-04-04, 08:32
Kauris napisał/a:
Jak odbieram samochód od mojego zaufanego mechanika to ZAWSZE jeździ mi się gorzej, ale ZAWSZE to są moje urojenia :)
Mi w ASO klimę źle nabili, bo z nudów i bez potrzeby pojechałem kiedyś pozimowy serwis zrobić - nauczka, że jak się nie zepsuło to się nie naprawia i że maks co ASO ogarnia to wymiany oleju... A co do delikatności dacii to po tym jak zaliczyłem raz dziurę z gatunku urywających koło bez żadnej konsekwencji, po tym jak grzejąc przez czołgowisko urwałem hokeja spod przedniego zderzaka zamiast całego zderzaka, po stłuczce/strzale w tylne koło, po tym jak na przydużym progu zwalniającym podniosła mi się podłoga bagażnika i musiałem zbierać potem po samochodzie pierdoły trzymane przy kole zapasowym, śmiem twierdzić, że dacia jest (była) solidna, twarda sztuka. A że jeździ jak taczka... To jest taczka więc jeździ jak taczka! Ale jestem z niej tak zadowolony, że zawsze jak jakieś łapki pchają się pod maskę to modlę się żeby nic mi nie spie... i mam potem urojenia.
Na chwilę obecną jestem równiż zadowolony z mojego Joggera. W miniony wtorek byłem ponownie w ASO, jak to pani z recepcji powiedziała, przejedzie się z Panem specjalista i sprawdzi czy coś dolega Panu autu. Przed jazdą opowiedziałem o moim problemie i wyjechaliśmy z serwisu na miasto, jako pasażer od razu poczułem że auto leci w prawo kiedy kierownica była ustawiona w prawo i tu pojawiło się moje zaskoczenie. Pan specjalista przyznał mi rację tz. Powiedział że zbieżność jest prawidłowo ustawiona bo po puszczeniu kierownicy auto jedzie prosto ( oczywiście kierownica musiała być lekko przekrzywiona w lewo) ale trzeba skorygować położenie koła kierownicy bo faktycznie jest ustawiona krzywo. Jogger wjechał na warsztat i w ciągu 30 minut otrzymałem kluczyki z informacją że wszystko według jego oceny jest ok. I faktycznie, kierownica jest w końcu prosto a samo auto zaczęło się lepiej prowadzić. Podobno skorygowali ustawienie kierownicy i przeprowadzili kalibrację czujnika skrętu kierownicy. Na minus wizyty jest to że nie dali mi wydruku ze zbieżności ale auto jeździ ok więc się nie czepiam. Możliwe że zostałem porządnie potraktowany przez serwis ponieważ od razu zaznaczyłem że w swoich autach grzebie sam, wiem na czym polega ustawienie zbieżności i nie przytakiwalem panu specjaliście który od razu zaczął że to nie możliwe aby kierownicę źle ustawić bo mają porządne sprzęty na co ja mu wytłumaczyłem że jest, że wystarczy niedokładnie ustawić poziomice na kierownicy i już będzie problem, zaznaczyłem również że podłączałem komputer i odczytywałem parametry z czujnika skrętu kierownicy gdzie wyszło że jest przestawiona o 1,5-2 stopnie. Ponadto zaznaczyłem że test przeprowadzałem na jeszcze 2 innych Joggerach ( chociaż naprawdę testowałem tylko jednego ) i w tamtych wszystko jest w porządku. Aby nie być tylko upierdliwym klientem polechtalem ich ego wspominając że 2 lata temu tylko oni potrafili porządnie ustawić zbieżność w moim Dusterze 2 dlatego i teraz do nich przyjechałem. Ogólnie jak na razie auto jeździ i jest ok. Wczoraj na nierównościach skrzypienia i stuki zaczęły wydobywać się z tyłu auta ale na 100% to tylna klapa która trzeba wyregulować. No właśnie Dacia ogólnie ma chyba jakiś problem z tymi tylnymi klapami. Od pewnego czasu przyglądam się spasowania klapy w różnych Daciach , również w nowych autach z salonu i jest z tym tragedia. W salonie stoją auta gdzie które mają tak źle spasowane klapy że wyglądają jak auta powypadkowe i nie ma różnicy czy to Jogger, Sandero, Duster czy Bigster.
Marka: Dacia
Model: Jogger SL Extreme, Ex Duster, Ex Logdy
Silnik: 1.0TCe 110KM 200Nm
Rocznik: 2022 Pomógł: 10 razy Dołączył: 14 Lut 2019 Posty: 462 Skąd: Tychy
Wysłany: 2026-04-04, 18:09
dudu$, Miałem podobnie w Lodgy, pasowanie tylnej klapy jak i zderzaka przedniego prawa strona, zaznaczyłem to przy odbiorze samochodu + parę innych drobiazgów, zderzak przedni spasowali przy okazji wizyty w ASO, winowajcą był pęknięty ślizg, wymienione i wyregulowane, natomiast z tylną klapą delikatnie została wypośrodkowana tak by nie raziła oczu na tyle ile było to możliwe , ponieważ masa uszczelniająca dach do słupka tylnego była tak grubo nałożona i polakierowana, że trzeba by było się jej pozbyć i polakierować na nowo wnękę, różnica w osi klapy lewa vs praw strona zniwelowana lecz do ideału daleko, nie mniej jednak ASO wykonało swoją robotę. Niestety poległo na tylnych szybach uchylnych przez które przeciekała woda do bagażnika, ostatecznie wóz zamieniłem na Dustera a Lodgy przed sprzedażą trafiła raz jeszcze na przeciek, niestety nie posiadam informacji czy nowy właściciel zauważył w/w przypadłość.
Ostatnio zmieniony przez MartinezTychy 2026-04-04, 18:13, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum