1:1
Przyznam, że chłopaki z reprezentacji sprawili mi radość (i jeszcze paru milionom rodaków ). Nie byłem do końca przekonany, czy dadzą radę. Szczególnie po nierównym i dziurawym meczu z Grecją
Szczególnie po nierównym i dziurawym meczu z Grecją
bo się zgrzali za szybko a w szatni nie mieli aparatów tlenowych , dziś Smuda poszedł po rozum do głowy kazał się nie przemęczać, Lacie kazał nie zamykać dachu , zobaczymy jak zagramy w meczu o wszystko z Czechami
_________________ Jestem handlowcem w salonie Carrara w Lublinie. Szukasz oferty na Nową Dacie? Pisz PW lub na e-mail
1:1
Przyznam, że chłopaki z reprezentacji sprawili mi radość (i jeszcze paru milionom rodaków ). Nie byłem do końca przekonany, czy dadzą radę. Szczególnie po nierównym i dziurawym meczu z Grecją
I najważniejsze ... w sobotę nie gramy o honor jak to mamy w zwyczaju . To znaczy o honor też gramy, ale oprócz tego o awans
A powiedzcie mi Koledzy i Koleżanki, czy tylko w Wawie i okolicach jeździ tak dużo udekorowanych samochodów "w stylu Euro2012"?
Jak jest w Waszych stronach?
A może wrzucicie tu też fotki swoich aut udekorowanych w ten sposób i pochwalicie się, jakie gadżety zainstalowaliście (skoro już wydzielił się temat Euro )?
No nie duży problem spotkać samochody z flagami (w Krakowie jakby mniej niż w Dąbrowie, bo jak w ubiegły poniedziałek byłem w DG to mało na którym samochodzie NIE BYŁO flagi), w Krakowie trochę gorzej, ale i tak super.
Pochwalę się , byłem na Narodowym gardło boli mnie jak diabli .... bynajmniej nie od piwa którym bałbym się kwiatki podlać żeby nie uschły ....
Co do gadżetów , nakładki na lusterka z Biedronki są trochę za małe jak dla Logana , trzeba je umiejętnie porozciągać
Ostatnio zmieniony przez DrOzda 2012-06-13, 12:10, w całości zmieniany 1 raz
Ktoś od "nas" jeszcze wylosował jakieś bilety i był na którymś stadionie?
I ile osób zgłaszaliście, żeby się załapać na bilety w losowaniu?
Ja wysłałem tylko raz na siebie, zaraz na początku, ale oczywiście się nie załapałem.
Znajomi i koledzy rejestrowali żony, babcie, dziadków i pociotków, ale też rzadko komu się udało
I nikt nie chce się pochwalić żadnymi fotkami z gadżetami piłkarskimi na swoim aucie? Moje można zobaczyć w temacie o mojej drakuli (link w stopce postu).
Dzisiaj mijałem auto, które miało całą maskę udekorowaną płachtą z orłem, taka sama płachta była mocowana na szybach z boku, na lusterkach były osłony biało-cz.
Z grona znajomych 3 osoby wylosowały bilet, z czego 1 wysłała tylko zgłoszenie na siebie i wylosowała bilet na mecz finałowy, ale to urodzony farciarz . Pozostałe 2 osoby również wysyłały zgłoszenia na wszystkich możliwych członków rodziny (wujostwo,dziadostwo itp)
Osobiście próbowałem, ale bez efektów
Ostatnio zmieniony przez benny86 2012-06-13, 16:24, w całości zmieniany 1 raz
O zadymach dowiedziałem się w środę jak odpaliłem komputer w pracy.
Jechałem pociągiem z Zachodniego na Stadion , po drodze wsiadło sporo kibiców również Rosjan. Na Powiślu było trochę patroli no i dosiadły się jakieś gnojki z podejrzanymi gębami.
Ale nic się nie działo szczególnego, dotarłem do bramy od strony Zielenieckiej , kulturalnie obaliłem Guinessa czekając w kolejce do bramki ( to co sprzedają na stadionie grozi uszkodzeniem kubków smakowych) , Rosjanie mieli oddzielną bramę. Drugą puszkę udało mi się ukryć w pokrowcu od aparatu :) Potem borowik kazał mi to przelać do kubka zanim wejdę bo siedziałem w sektorze sąsiadującym z naszą waadzą. Obok mnie siedzieli również Rosjanie , staliśmy razem w kolejce do pisuarów i żadnych ekscesów nie było. Powrót spokojny , wsiadłem do pociągu w stronę Wschodniego, bo przy wejściu na peron do centrum stał dziki tłum.
Tam się przesiadłem do dalekobieżnego i wysiadłem na Zachodnim. W wagonie jechali akurat żandarmi i prewencja na zabezpieczanie Centralnego , w ich radiu coś tam skrzeczało o kilku bójkach ale nic nie widziałem - byłem w domu po 90 minutach od zakończenia meczu. Generalnie bardzo udany wieczór.
Dokładnie tak było, jak pisze DrOzda. O zadymach dowiedziałem się w przerwie meczu, jak przejrzałem newsy w smartfonie. Na stadionie kibice nasi i rosyjscy nastawieni przyjaźnie lub neutralnie, jedna grupa Rosjan zrobiła sobie ze mną i z synem zdjęcie, ludzie się pozdrawiali itp. Z tego, co czytałem, głównej grupy zadymiarzy policja nie przepuściła na drugą stronę Wisły, wypychając ich w kierunku centrum, więc na stadionie i pod nim było spokojnie. Bardziej niespokojnie było w strefie kibica pod PKiN-em. Wracałem dokładnie takim samym system, co DrOzda, poszło bardzo sprawnie.
Bo wygląda na to, że czasami jednak lepiej oglądać takie imprezy w tv
rownie dobrze wieczorem mozesz isc ulica i jakis dres, albo hool's bez powodu ci wpier...i zawlaszczy tel i portfel...
Co do meczu to byly przypadki sporadyczne (biorac pod uwage wszystkich kibicow bedacych w W-wie), w ktorych braly udzial nasi idioci, ktorzy prowokowali Rosjan. Jesli to nie byles ty to nie powinienes sie lekac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum