Właściwie czemu nie ? Ciekawy byłby wynik takiej ankiety przeprowadzonej w specyficznym środowisku daćkomaniaków, jakże niereprezentatywnym dla naszego społeczeństwa
Pod Skryptem:
Janie, termin "Ojciec Narodu", pachnie dla mnie z lekka autorytaryzmem, co najmniej.
Pozdrawiam,
Piotr S.
_________________ Czy chcesz, żeby Twoja pralka była inteligentniejsza od Ciebie?
Jest: Duster 1.6 16V 4x2 Laureate "Dragster":
Sageata Albastra Carpaţi Pentru Gaz ;)
Marka: FIAT
Model: Doblo
Silnik: 1.4 FIRE
Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 2150 Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-06-16, 17:23
piotrres napisał/a:
Właściwie czemu nie ? Ciekawy byłby wynik takiej ankiety przeprowadzonej w specyficznym środowisku daćkomaniaków, jakże niereprezentatywnym dla naszego społeczeństwa
Pod Skryptem:
Janie, termin "Ojciec Narodu", pachnie dla mnie z lekka autorytaryzmem, co najmniej.
Pozdrawiam,
Piotr S.
E, tam. Ojciec ojcu nierówny. Gdybym ja był tatusiem narodu, to naród by robił co by chciał. Mógłby nawet rzucać we mnie ciapem.
_________________ MCV RED ROOSTER 2007 1.6 MPI+LPG, 87 km, 7 os.
MCV SILVER BULLET 2012 1.6 MPI+fabryczny LPG, 84 km, 7 os.
FIAT DOBLO RED SKIN 2017 1.4, LPG Tartarini 95 KM, 7 os.
DUSTER PRESTIGE SNOW WHITE 1.0+LPG
BIGSTER JOURNEY WHITE WHALE, HYBRID, 4X4, AUT, LPG
Z naszego zestawienia wynika, że wśród politycznych elit największym uznaniem cieszy się marka Volvo. Fani tych samochodów w wyborach wybierać mogą między marszałkiem Komorowskim a Andrzejem Olechowskim. Zwolennicy francuskiego komfortu powinni zagłosować na Grzegorza Napieralskiego, fani polskiej motoryzacji - na Janusza Korwina Mikke. Ten ostatni teoretycznie może też liczyć na głosy sympatyków samochodów azjatyckich, podobnie zresztą jak Waldemar Pawlak.
Marka: FIAT
Model: Doblo
Silnik: 1.4 FIRE
Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 2150 Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-06-18, 08:21
borys68 napisał/a:
Ahoj!
Beckie napisał/a:
Ja bym dodał dwie opcje: nie będę głosował i oddam nieważny głos.
To mnie czeka w drugiej turze ... :(
Borys
Skąd wiesz? Trzeba iść do wyborów i zrobić swoje. Nie przekonują mnie namawiacze, żeby oddawać głos na sondażowego lidera bo głos oddany na sondażowego średniaka jest zmarnowany.
Wg mnie to głosowanie wbrew swoim przekonaniom i preferencjom jest zmarnowaniem głosu.
_________________ MCV RED ROOSTER 2007 1.6 MPI+LPG, 87 km, 7 os.
MCV SILVER BULLET 2012 1.6 MPI+fabryczny LPG, 84 km, 7 os.
FIAT DOBLO RED SKIN 2017 1.4, LPG Tartarini 95 KM, 7 os.
DUSTER PRESTIGE SNOW WHITE 1.0+LPG
BIGSTER JOURNEY WHITE WHALE, HYBRID, 4X4, AUT, LPG
Gdybym ja był tatusiem narodu, to naród by robił co by chciał.
Czasem mam wrażenie że ten naród właśnie tak się zachowuje.
Dziś jeden z jego przedstawicielki przebiegł mi przez maskę. Proste odniesienie, ale miałem się nie denerwować.
Ostatnio zmieniony przez stempik 2010-06-18, 10:31, w całości zmieniany 1 raz
A ja jak zwykle namawiam jedynie do samego głosowania - żadnych tam nie "idę na wybory", tylko przynajmniej "idę na wybory, ale oddam nieważny głos", jak już naprawdę sumienie lub rozum nie pozwalają poprzeć żadnego z kandydatów...
A ja jak zwykle namawiam jedynie do samego głosowania - żadnych tam nie "idę na wybory", tylko przynajmniej "idę na wybory, ale oddam nieważny głos", jak już naprawdę sumienie lub rozum nie pozwalają poprzeć żadnego z kandydatów...
A czemu tak? Udział w akcie głosowania (bo o to tak naprawdę chodzi, wybory to skrót myślowy) jest obywatelskim uprawnieniem a nie obowiązkiem. Uprawnienie ma to do siebie, że można ale nie trzeba z niego korzystać. Każdy obywatel, cieszący się pełnią praw publicznych ma pełne prawo powiedzieć: nie głosuję - i nie robić tego. I nie jest przez to ani trochę gorszym obywatelem.
Marka: Kia
Model: cyd kombi
Silnik: 1.6 a/t
Rocznik: 2008
Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 219 Skąd: Warszawa Bielany
Wysłany: 2010-06-18, 12:35
Ahoj!
jan ostrzyca napisał/a:
borys68 napisał/a:
Beckie napisał/a:
Ja bym dodał dwie opcje: nie będę głosował i oddam nieważny głos.
To mnie czeka w drugiej turze ... :(
Borys
Skąd wiesz? Trzeba iść do wyborów i zrobić swoje. Nie przekonują mnie namawiacze, żeby oddawać głos na sondażowego lidera bo głos oddany na sondażowego średniaka jest zmarnowany.
Wg mnie to głosowanie wbrew swoim przekonaniom i preferencjom jest zmarnowaniem głosu.
Mam wrażenie, że nie wyraziłem się jasno.
Dla jasności:
1 - w pierwszej turze głosuję na JKM;
2 - nie wierzę aby JKM przeszedł do drugiej tury. W drugiej turze nie będę miał kandydata, wrzucę więc nieważny głos.
Marka: Kia
Model: cyd kombi
Silnik: 1.6 a/t
Rocznik: 2008
Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 219 Skąd: Warszawa Bielany
Wysłany: 2010-06-18, 12:38
Ahoj!
Martens napisał/a:
Każdy obywatel, cieszący się pełnią praw publicznych ma pełne prawo powiedzieć: nie głosuję - i nie robić tego. I nie jest przez to ani trochę gorszym obywatelem.
Zgadzam się - nie ma obowiązku głosowania. Ale niech później "niegłosowacz" wsadzi mordę w kubeł i nie brącha, jak to nim źle rządzą.
Powiedział przecierz - nie głosując - że w dupie ma kogo wybiorą.
Borys
Ale niech później "niegłosowacz" wsadzi mordę w kubeł i nie brącha, jak to nim źle rządzą.
Być może Ty masz mordę i brąchasz - wybacz, ale obrażasz w ten sposób bardzo wielu ludzi, być może także piszącego te słowa.
Otóż "niegłosowacz", jak to zgrabnie określiłeś, jeśli ma obywatelstwo, a do tego jeszcze (z reguły) płaci w danym państwie podatki, ma pełne prawo nie głosować, a następnie ma pełne prawo chwalić lub krytykować wszelkie organy władzy publicznej, z tej prostej przyczyny, że składa się na ich utrzymanie (administracja) i pensje.
Cytat:
Powiedział przecierz - nie głosując - że w dupie ma kogo wybiorą.
A skąd Ty możesz wiedzieć, co chciał (lub nie chciał) zademonstrować czy też wyrazić, nie głosując?
Ostatnio zmieniony przez Martens 2010-06-18, 15:24, w całości zmieniany 1 raz
Zgadzam się - nie ma obowiązku głosowania. Ale niech później "niegłosowacz" wsadzi mordę w kubeł i nie brącha, jak to nim źle rządzą.
Powiedział przecierz - nie głosując - że w dupie ma kogo wybiorą.
Jeden wuj kto wygra wybory i tak będzie do dupy. Jak zwykle. Który z kandydatów pozwoli mi związać koniec z końcem (czytaj zlikwiduje szarą strefę)??? Żaden. Każdy przy korycie myśli tylko o tym jak je sobie czym lepszym wypełnić.
No, może jeden dopisek: Pan" Ja-płacę-więc-wymagam-i-mogę-krytykować" to nie jest obywatel - to klient... I m.in. dlatego ten świat wygląda tak jak wygląda ):
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum