W ciągu tych kilku miesiecy eksploatacji chyba 3 razy zdarzyło się ,że rozruch nie następował od razu tylko po dłuższym kręceniu / powiedzmy 3-5 sekund / raz na calkowicie zimnym silniku , pozostałe na letnim jakieś 2-3 godziny od zgaszenia / mieliście takie przypadki ??
Ostatnio zmieniony przez Aktyn 2022-01-09, 13:27, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Renault
Model: Rafale
Silnik: E-tech 1.2
Rocznik: 2025 Pomógł: 4 razy Dołączył: 14 Sie 2021 Posty: 442 Skąd: małopolska
Wysłany: 2022-01-09, 16:25
ad.4. taki urok tego silnika 1.0 TCe z LPG; tak ma wiele osób z tego forum, forum dustera i ogólnie przy testowaniu na YT też kilka osób to zauważyło; czasem sprawdzić jak się ma akumulator a tak to "jeździć i obserwować"
_________________ Jeździć, tankować,
Nie żałować!
Zmieniać olej i filtry,
Bo twój samochód jest za..bisty!
Miałem tak parę razy na pierwszym tys, km. Nawet zacząłem przełączać na benzynę przed gaszeniem(wtedy problem nie występował). Myślę, że to próba odpalenia na gazie-silnik rozgrzany, temperatura dodatnia. Na teraz (zimno), nie ma tego problemu, zobaczymy jak się ociepli.
mam clio5 z tym silnikiem też mam takie długie odpalanie po postoju 1-2 godzinnym latem, kreci z 3 do 5 s. nieraz w trakcie krecenia przełącza się na lpg, zimą szybko stygnie silnik to tego efektu nie zauważyłem, rano po nocy odpala w ułamku sekundy po postoju zawsze trochę kręci, byłem z tym w serwisie, pierwsza wizyta wymiana softu i efekt totalna porażka , druga wizyta i druga wymiana softu jest lepiej ale zobaczymy na wiosnę jak zrobi się ciepło.
w łodzi w jaszpol renault ,bardzo zdziwieni tym problemem nawet filmy im pokazywałem na telefonie, twierdzili ze nigdy z tym się nie spotkali ani w renault ani dacia .
Wygląda na to ,że TTTM... nie jest to na tyle upierdliwe żeby gnać do aso ... za kilka miesięcy przegląd roczny to poproszę o wgranie nowego softu i zobaczymy
Ostatnio zmieniony przez Aktyn 2022-01-11, 00:19, w całości zmieniany 2 razy
poczekam do przeglądu rocznego , na razie jest to sporadyczne ... ale coś chyba jest na rzeczy bo dotyczy tylko aut z lpg .. coś jakby główny elektrozawór nie zamykał szczelnie gazu po zgaszeniu i przy ponownym rozruchu było za bogato . Z drugiej strony są jeszcze wtryski gazowe które teoretycznie nie powinny i tak tego gazu dopuścić do kolektora ...
Ostatnio zmieniony przez Aktyn 2022-01-11, 00:19, w całości zmieniany 2 razy
Miałem tak parę razy na pierwszym tys, km. Nawet zacząłem przełączać na benzynę przed gaszeniem(wtedy problem nie występował). Myślę, że to próba odpalenia na gazie-silnik rozgrzany, temperatura dodatnia. Na teraz (zimno), nie ma tego problemu, zobaczymy jak się ociepli.
mam dokładnie to samo i tak samo sobie radze z problemem na zimno:)
Witam u mnie DSS III 1.0 LPG 4000km przebiegu. Mam to samo co u was. Jest to dosyć dziwne bo po całej nocy silnik uruchamia się od strzała. . Rozgrzeje auto, pójdę na zakupy do Lidla (czyli teoretycznie silnik jeszcze ciepły) i rozrusznik musi z 5-10 razy zakręcić zanim ponownie odpali.
Cześć, autem mam przejechane 700km. Przez ten okres rozrusznik kręcił dłużej przy trzech odpalaniach i było to właśnie przy prawie wystygłym silniku. Czy ktoś już wie, co jest powodem tej sytuacji? Czy upgrade softu rozwiązuje sprawe?
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 13 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1494 Skąd: Kępno
Wysłany: 2023-05-01, 09:26
Mam wrażenie że ten typ tak ma. Zgłaszałem do ASO kilka razy: szarpanie na zimnym jak jest na Pb - bo jak tylko przełączy się na LPG to pracuje idealne, sporadyczne problemy z odpalaniem na zimnym tzn. albo kilka sekund trzeba kręcić, albo odpali i zgaśnie; duszenie się silnika na zimno tzn. po dpaleniu jak lekko dodaje gazu to obroty spadają grubo poniżej 800obr/s żeby zaraz potem wystrzelić do góry i kilka innych.
Za każdym razem jest odpowiedź - wgranie nowy soft - obserwować , albo nie stwierdzono nieprawidłowości, błędów itp więc obserwować, albo inna benzyna jest obecnie - tzn inny kierunek importu do rafinerii i te nie opanowały jeszcze tematu, dlatego wtryski w dieslach padają, a benzyny szarpią.
Mam prawie 48tys i najczęściej obserwuje dziwne zjawiska jak jest inni a samochód stał np. dzień nie odpalany (czyli zadko - bo jeździ praktyczne codziennie). Jeżdżę i obserwuje ;)
Wiesz, silniki względnie nowe, skoro są problemy przy niewielkich przebiegach, to co będzie dalej? To mnie troszkę niepokoi.. Czyli co do 200k i szybko wyzbywać się bo szrot? Co za czasy
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 13 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1494 Skąd: Kępno
Wysłany: 2023-05-01, 22:13
Ja myślę że to może być kwestia emisji - uboga mieszanka przy rozruchu wymuszona niską emisją. JA mam 1/4 z 200tyś o których wspomniałeś już przejechane i w całokształcie bardzo mi się podba ten silnik. Fajnie mi się nim jeździ, a przez 200tyś na spalaniu zaoszczędzę więcej niż ewentualne koszty wymiany silnika (przy czarnym scenariuszu w który nie bardzo wierzę) :)
Dziś na rocznym przeglądzie w ramach uwag do auta wspomniałem o winowajcy owego tematu. Doradca serwisu raczej nie był zaskoczony. Odniosłem wrażenie, że temat raczej jest mu dobrze znany. Tłumaczył to czasami pozostałością gazu w kolektorze (mimo wcześniejszego przełączenia na benzyne). Przez rok używania auta, zdarzyła mi się taka sytuacja z 10x więc ostatecznie tragedii nie ma. No nic, ten typ tak ma, i jeśli w kolejnych latach ilość takich epizodów się nie zwiększy to w sumie średnio mi to przeszkadza.
W ostatnim czasie występuje u mnie ten problem. Początkowo myślałem, że to wina akumulatora bo auto ma już 4 lata choć przejechane tylko 33000 km. Dodatkowo zima trochę bardziej dokuczliwa duże mrozy itd. Więc może akumulator już ma pierwsze oznaki zużycia. Tak mi zresztą zasugerowali na przeglądzie w grudniu, że akumulator ma tylko nieco ponad 30% naładowania. Ostatnio też mniej jeździłem głównie krótkie odcinki więc myślałem, że coś jest na rzeczy. Podładowałem więc akumulator prostownikiem ze dwa razy ale problem nie zniknął. Dopiero, gdy zacząłem jeździć tylko na benzynie problemu nie ma. Wygląda to tak jakby rzeczywiście jeżdżąc na gazie przy kolejnym odpalaniu w dyszach zostaje ta uboga mieszanka gazowa która utrudnia ponowny rozruch. Bo jak przełączę na benzynę z kilka minut przed postojem to też jest lepiej, chyba tylko raz się zdarzyło. Wybieram się z tym do ASO ale nie wiem jak sobie z tym poradzą skoro miesiąc wcześniej zasugerowali słaby akumulator. Zatem reduktor gazu? Czy może filtr gazu (faza gazowa) bo ostatnio chyba mi nie wymienili mino, że mam w harmonogramie.
W ostatnim czasie występuje u mnie ten problem. Początkowo myślałem, że to wina akumulatora bo auto ma już 4 lata choć przejechane tylko 33000 km. Dodatkowo zima trochę bardziej dokuczliwa duże mrozy itd. Więc może akumulator już ma pierwsze oznaki zużycia. Tak mi zresztą zasugerowali na przeglądzie w grudniu, że akumulator ma tylko nieco ponad 30% naładowania. Ostatnio też mniej jeździłem głównie krótkie odcinki więc myślałem, że coś jest na rzeczy. Podładowałem więc akumulator prostownikiem ze dwa razy ale problem nie zniknął. Dopiero, gdy zacząłem jeździć tylko na benzynie problemu nie ma. Wygląda to tak jakby rzeczywiście jeżdżąc na gazie przy kolejnym odpalaniu w dyszach zostaje ta uboga mieszanka gazowa która utrudnia ponowny rozruch. Bo jak przełączę na benzynę z kilka minut przed postojem to też jest lepiej, chyba tylko raz się zdarzyło. Wybieram się z tym do ASO ale nie wiem jak sobie z tym poradzą skoro miesiąc wcześniej zasugerowali słaby akumulator. Zatem reduktor gazu? Czy może filtr gazu (faza gazowa) bo ostatnio chyba mi nie wymienili mino, że mam w harmonogramie.
Akumulator podczas jazdy ładuje się tak naprawdę gdy hamujesz silnikiem. Tak zwane inteligentne ładowanie. Napięcie skacze do 15v.
Co do odpalenia auta w silniejsze mrozy u mnie jest to zauważalne przy -15 i niższych temperaturach. Tak wtedy na benzynie o wiele łatwiej odpala. Wystarczy pod koniec jazdy przełączyć go na pb lub w ogóle na silnych mrozach nie jeździć z lpg jak robisz krótkie dystanese. Niestety trochę to upierdliwe ale nie znam innego rozwiązania.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum