Jeżeli chodzi o przełożenia to duster 4x2 ma takie same jak sandero 2 tce90
duster 4x4 miał 6 niżej niż 5 duster 4x2 .
Sandero musi być cichszy z zasady , mniejszego prześwitu , mniejszej bryły oraz większej opływowości .
bardzo chciałbym aby to była prawda bo chcę kupić dacie z tym silnikiem.
Jak napisałem to są pierwsze wrażenia z jazdy więc przejadę się jeszcze raz.
Porównywałem tą jazdę z moim 68 konnym dieslem i o ile na prostej tce lepsze to pod górę na pewno nie . Może go ma nisko kręcę i może na za wysokich biegach ? bo to nawyk z diesla .
chciałbym uzyskac tylko jeszcze jedną informację od Ciebie ..... czy faktycznie kierownica już nie drga na wolnych obrotach po dotarciu ? ..... Bo jeśli nie to takiego auta raczej nie kupię
kakus, Ja ci mogę szczerze powiedzieć, że w moim TCe po 8,5 tys. km drgania są minimalne. W skali od 0 do 10, przy zakupie było 10 teraz jest 1 :) Ale zawsze trzy cylindry będą lekko drgały na wolnych obrotach. Taka już ich natura.
no wiem ze 3 cylindry mogą drgać ....ale nie kierownica
Mam wrażenie że szukasz dziury w całym Drgania może i rzeczywiście trochę się przenoszą na kierownice, ale zdecydowanie zębów to ona Ci nie wybije Raczej jest to delikatne mrowienie podczas trzymania kółka na postoju przy wolnych obrotach silnika.
P.S jeżeli chcesz poczuć i zobaczyć prawdziwe drgania kierownicy to może przejedz się gdzieś na wieś i zobacz sobie starego Ursusa ;)
Ostatnio zmieniony przez Pshemo 2013-11-02, 22:42, w całości zmieniany 2 razy
Marka: Citoren
Model: Berlingo
Silnik: 1.6 VTI
Rocznik: 2011
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Posty: 4286 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-03, 09:23
Jak miałem okazje przejechać sie 0.9 tce w Sandero też zauważyłem/odczułem te drgania na wolnych obrotach. Przy tym 1.5 dci jest lepiej wyważony. Wiadomo 4 cylindry. Jednak 0.9 tce przy mocniejszym dociśnięciu gazu potrafi lekko wcisnąć w fotel, czego nie doświadczyłem w 1.5 dci 68 KM. Trzeba poczekać na więcej raportów spalania oraz wrażeń z tego silniczka zanim ktoś się zdecyduje na zakup. Do lekkiego Sandero wydaje się ciekawą propozycją, jednak do cięższego Captura już może niekoniecznie ;-(
Witam!
Mam Dacię Sandero Stepway z silnikiem 09 przejechałem już 6250 km, silnik ten jest b. czuły na jakość paliwa od razu czuje się to pod nogą lepiej tankować u jednego dostawcy, prze testowalem go na trasie latem 2000 autostrada maks 120 km/h na dotarciu, miasto wioski śr. spalanie wskazanie kompa 6,5 l na 100km. kolega pisal ż na górkach się muli otóż na A1 z torunia do Gdańska są bdługie podjazdy pod górkę więc sprawdziłem jak się spisze na 5 biegu włączony tempomat okazuje się że nie potrzeba robić żadnych redukcji silnik sam przyspiesza i ciągnie pod górę aż miło/wcześniej jeżdziłem Seat Cordoba 1,6 benz./ podobnie idzie jak Seat różnica duża w spalaniu paliwa. Drgania kierownicy niezauważalne ja przynajmniej nie zwracam uwagi w sumie jest super autko jedyny minus i to duży to słaby lakier masakra po umyciu trzeba uważać czym się wyciera karoserię bo mozna porysować sobie i zostają rysy.
Pozdrawiam
_________________ Lepiej grzeszyć i żałować niż żałować, że się nie grzeszyło :)
Benzynowe tak samo fajnie jak dci sie chipuje o 20-30% mocy?
Jeżeli nie olewamy całkiem trwałości, to te górne % są mocno optymistyczne nawet w dieslach, ale ogólnie - tak, dotyczy to wszystkich silników doładowanych.
No i jestem po drugiej jeździe stepway tce 90. Wrażenia z jazdy lepsze niż za pierwszym razem . Komputer podpowiada zmiany biegów przy bardzo niskich prędkościach. Myślę że trzeba się nauczyć jeździć tym silnikiem . O dziwo kierownica nie drgała tym razem. bieg piąty jest jednak słaby i do wyprzedzania raczej się nie nadaje no chyba że przy wysokich prędkościach . Ogólnie to wszystko może być za wyjątkiem jednego: średnia spalania z 7 km ( 50 % miasto powoli i 50% trasa do 110km/h ) wyszła 8l/100 ..... pokonałem potem tą samą trasę takim samym stylem jazdy moim 68 konnym dieslem .... i wyszło 5,2 l/100 . więc jednak spora różnica. myślałem że w 7 l się zmieści . Demówka dotarta - 17000 km przebiegu. co na to użytkownicy tce ?
bieg piąty jest jednak słaby i do wyprzedzania raczej się nie nadaje
Z-D-U-M-I-E-W-A-J-Ą-C-E-!-!-1
Szok, skandal, zgroza, dno, muł, ruja i poróbstwo...
Nie dość, że daćki od początku były beznadziejne, to teraz jeszcze je całkiem popsuli, co za złom, biegi zmieniać, jak za króla Ćwieczka, redukować, wyobrażacie sobie, fuuuuj.
O, wiem - może trzeba było wypróbować R(akietowy)???
bieg piąty jest jednak słaby i do wyprzedzania raczej się nie nadaje
Z-D-U-M-I-E-W-A-J-Ą-C-E-!-!-1
Szok, skandal, zgroza, dno, muł, ruja i poróbstwo...
Nie dość, że daćki od początku były beznadziejne, to teraz jeszcze je całkiem popsuli, co za złom, biegi zmieniać, jak za króla Ćwieczka, redukować, wyobrażacie sobie, fuuuuj.
O, wiem - może trzeba było wypróbować R(akietowy)???
po co te emocje panowie ??
nie można rzeczowo pogadać ??
jak ktos ma doświadczenia z tce to chetnie wysłucham opini ....
a tu jak najczęściej wypowiadają sie ludzie nie użytkujacy silników o których mowa
ps. chcąc podjąć dobrą decyzję posiłkuje się opiniami (rzeczowymi !! ) na tym forum
i ufam że takie się również znajdą
Ostatnio zmieniony przez kakus 2013-11-04, 12:58, w całości zmieniany 1 raz
z calego mojego postu ....który miał za cel przedstawic moje wrażenia z jazdy dla innych ... którym sie to może jednak przydać, wybrałes jeden fragment z którego sie nasmiewasz.
mysle ze to nie jest w porządku ..... ale widac takie to forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum