Z racji cen paliw przesiadłem się na 0.9 tce lpg
Silnik zaczyna jechać dopiero powyżej 3000 obr
robi vmax , na obu paliwach tak samo.
Turbo nie ma zmiennej geometrii tylko zawór upustowy
zero błędów na wszystkich modułach
Turbo buduje doładowanie od 2000 do 3200 wtedy nabija 1-1.2 bara
Turbo nie za późno wstaje ? zatkany katalizator ?
wykres.jpg
Plik ściągnięto 17 raz(y) 197,93 KB
wykres 2.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 249 KB
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2026-08-04, 22:45, w całości zmieniany 2 razy
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 58 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2076 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-08-05, 11:27
Turbo w tych silnikach tak dziwnie działa. Ja nie mogłem się do tego przyzwyczaić. Auto praktycznie w ogóle nie jedzie, dopiero od 2500 obr./ min coś powoli było czuć ale maksymalne i obiekcie było dopiero przy 3000 obr./min. Po chipie nic praktycznie w tej kwestii się nie zmieniło. Trzeba przyzwyczaić się do jazdy i tyle. Przy ruszaniu spod świateł, trzeba nauczyć się ruszać z wyższych obrotów tak 1500-1700 i wtedy silnik szybko łapie te 2500 obrotów i coś zaczyna powoli dmuchać. Ja nie szukał bym dziury w całym, bo wymienisz kata, turbo wiele więcej a nic w aucie się nie poprawi. Jeżeli chcesz mieć lepsze przyspieszenie to sprzedaj to auto i kup 1.0Tce, które ma to już lepiej rozwiązane.
Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor Pomógł: 123 razy Dołączył: 01 Cze 2017 Posty: 4184 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-08-10, 09:01
dudu$ napisał/a:
Turbo w tych silnikach tak dziwnie działa.
... Przy ruszaniu spod świateł, trzeba nauczyć się ruszać z wyższych obrotów tak 1500-1700...
Nie bardzo rozumiem... a z jakich obrotów chciałbys ruszać? 1000? Mnie osobiście nic nie dziwi ani nie przeszkadza w działaniu 0,9TCe, ale jednocześnie nie mam pojęcia czy opisane działanie i przedstawione wykresy są prawidłowe czy nie.
Właściwie nie wiem przy jakich obrotach "wstaje" u mnie turbo i jakoś wyraźnie tego nie wyczuwam- po prostu płynnie jeżdżę już dziewiąty rok
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 58 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2076 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-08-10, 11:33
Dymek napisał/a:
dudu$ napisał/a:
Turbo w tych silnikach tak dziwnie działa.
... Przy ruszaniu spod świateł, trzeba nauczyć się ruszać z wyższych obrotów tak 1500-1700...
Nie bardzo rozumiem... a z jakich obrotów chciałbys ruszać? 1000? Mnie osobiście nic nie dziwi ani nie przeszkadza w działaniu 0,9TCe, ale jednocześnie nie mam pojęcia czy opisane działanie i przedstawione wykresy są prawidłowe czy nie.
Właściwie nie wiem przy jakich obrotach "wstaje" u mnie turbo i jakoś wyraźnie tego nie wyczuwam- po prostu płynnie jeżdżę już dziewiąty rok
Dymek Ty swoim Sandero z silnikiem 0.9Tce, jeździsz 9 lat więc się przyzwyczaiłeś do jazdy tym autem. Ale uwierz mi, że każda osoba, która dopiero co ma styczność z tym silnikiem, stwierdzi, ze coś jest autem nie tak, bo turbo ciągnie dopiero od okolic 2500 obr./min i do tej prędkości obrotowej nic się praktycznie nie dzieje tz. auto w ogólnie nie przyśpiesza. Ja swoim loganem nie jeździłem długo, zrobiłem nim około 16-17 tyś. km i wiedziałem już, że aby to auto normalnie przyśpieszało, trzeba było zmieniać biegi w okolicy 3500 obr./min, wtedy po wrzuceniu wyższego biegu silnik miał 2500obr./min i dalej elegancko jechał do przodu. Gdy zmieniało się biegi na wyższy przy 3000 obr./min, obroty spadały do 2000-2100 i auto nie chaiło jechać. Renault usprawniło to w 1.0Tce ECO-G i tam już jest o wiele lepiej, ale pod względem elastyczności i przyśpieszenia najlepiej jednak wypada silnik 1.0 Tce 110, silnik bez włączonej klimy ale z włączonym ECO jeździ jak 1.0 ECO-G bez trybu ECO, natomiast gdy w Tce110 wyłączymy AC i tryb ECO to jazda Joggerem z tym motorem, porównywalna jest do jazdy wolnossącym, wysokoobrotowym silnikiem Toyoty o pojemności 1.6 lub nawet 1.8. Co do ruszania spod świateł, w innych motorach wystarczyło mieć około 1300obr./min i auto bez zajakniecia normalnie, ruszało i przyśpieszało.
Ostatnio zmieniony przez dudu$ 2026-08-10, 11:35, w całości zmieniany 1 raz
Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor Pomógł: 123 razy Dołączył: 01 Cze 2017 Posty: 4184 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-08-10, 13:42
dudu$ napisał/a:
Dymek Ty swoim Sandero z silnikiem 0.9Tce, jeździsz 9 lat więc się przyzwyczaiłeś do jazdy tym autem. Ale uwierz mi, że każda osoba, która dopiero co ma styczność z tym silnikiem, stwierdzi, ze coś jest autem nie tak...
Jednakowoż był moment, gdy zasiadłem w nim po raz pierwszy i zawsze moje odczucia były dobre. Wszystko mi w nim pasuje poza wolnym, zimowym nagrzewaniem.
Napiszmy może inaczej- zawsze wszystko zależy z czego się przesiadamy i do czego porównujemy. Dla mnie każdy silnik ma inną charakterystykę i do każdego trzeba się każdorazowo dopasować. Nie oczekuję, aby każdy silnik zachowywał się tak samo.
Ostatnio zmieniony przez Dymek 2026-08-10, 13:53, w całości zmieniany 1 raz
Jeżeli chodzi o dogrzewanie trzeba zmienić termostat na 93C i wtedy grzeje jak złoto.
Faktem jest że grzeje się dłużej niż 1.5 dci na żeliwny bloku bo tam jest wodny intecooler i chłodnica EGR które grzeją wodę
Natomiast w 0.9 tce winne całej sytuacji jest beznadzieje turbo bez zmiennej geometrii i jeszcze na podciśnieniu , co ciekawe w wersji 109km jest fajne turbo na elektrycznym nastawniku i w
Mechanika jest prosta , trzeba by przełożyć wiązkę od twingo/clio GT 110km no i zostaje to wysterować i z tym jest największy problem bo nikt nie chce się tego dotknąć
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 13 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1517 Skąd: Kępno
Wysłany: 2026-08-10, 21:30
Ja jeździłem 2 razy ok 1-1.5tys km Clio i Sandero z tym silnikiem i po prostu trzeba się przyzwyczaić - po prostu jeździ. Sezon jak starsze benzyny - trzeba jeździć na wyższy obrotach. Poniżej 2200-250p albo ciągnie i mocno trzęsie. W różne samochodu, takie samo zachowanie - to raczej cechą a nie usterka.
Wywaliłem kata i teraz ciągnie elegancko od 2 tyś obr , program w przyszłym tygodniu.
Całkowicie inny samochód nie szarpie , równiutko chodzi.
Katalizator był cały, jeździłem pod vmax więc powinno go ładnie przedmuchać ale jednak.
Pusta puszka bez żadnych negatywnych efektów dźwiękowych
Marka: Dacia
Model: JOGGER Expression
Silnik: 1,0Tce 110KM@200Nm
Rocznik: XII 2024
Wersja: [Inna].[nie dotyczy] Pomógł: 58 razy Dołączył: 21 Mar 2017 Posty: 2076 Skąd: Ząbki
Wysłany: 2026-08-15, 13:27
Karenzo napisał/a:
Wywaliłem kata i teraz ciągnie elegancko od 2 tyś obr , program w przyszłym tygodniu.
Całkowicie inny samochód nie szarpie , równiutko chodzi.
Katalizator był cały, jeździłem pod vmax więc powinno go ładnie przedmuchać ale jednak.
Pusta puszka bez żadnych negatywnych efektów dźwiękowych
Negatywnych skutków dźwiękowych nie masz, ale kierowcy auta stojące za Toba będą mieli negatywne skutki węchowe wiec nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie. Druga sprawa to przeglądy techniczne. Jeszcze można to obejść ale niedługo może być z tym problem.
Po wywaleniu kata, nie wyświetla się Tobie błąd sondy tz P0420 ?
każdy samochód kupiony z auto handlu w tym kraju ma wycięty katalizator
bład jest ale poniedziałek już go nie będzie bo dtc i grzanie katalizatora można wywalić ze sterownika
a o przegląd ja się martwić nie musze
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 13 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1517 Skąd: Kępno
Wysłany: 2026-08-16, 16:59
To chyba zbyt duża generalizacja.Skąd masz takie dane odnośnie masowego wywalania katalizatorów z samochodach ?
Dla mnie to dosłownie karygodne działanie i wierzę że w końcu kary się posypią. Nie wiem dlaczego w ramach czyjejś bezprawnej oszczędności inni mają ponosić niewspółmiernie wysokie koszty.
2 nakrętki od wydechu
3 nakrętki od turbo
2 śruby od mocowania kata z lewej
poluzowujesz łapę silnika i przesuwasz silnik do frontu
cały kat ładnie wychodzi do góry a potem tylko młotek i przecinak w dłoń
Dedykowany downpipe do 0.9 tce kosztuje 500 euro a pusta pucha nie niesie żadnych efektów dźwiękowych więc podziękowałem
do tego trzeba kupić
Nakrętka kolektora wydechowego WALK81771
Uszczelka rury wydechowej 80805/WAL
ZESTAW MONT.TURBINY TYP OE RENAULT KT228-514/FIS
Śruba układu wydechowego BOS258-946
68057155-a7aa-4788-afba-a7177901a7d9.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 96,11 KB
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2026-08-21, 16:47, w całości zmieniany 2 razy
Dziękuję za dokładny opis. Napewno się przyda.
Błąd sondy można usunąć montując przedłużkę, tak zwany emulator.
Usuwałem w ten sposób wkład kata z Fiata i przedłużka załatwiła problem z błędem. A samochód też wyraźnie odżył. Do dziś tak jeździ a to już z 6 lat. Jak jest na lpg to nawet bez kata raczej w normach się mieści i nic z wydechu nie czuć.
błąd sie zapala ale po 100-150 km , z normami to nie wiem ale przecież to czuć od razu że nie ma kata
natomiast zapalenie błędu poza ikonką nie niesie żadnych konsekwencji można tak jeździć
lepiej 2 sondę obtoczyć pyłem z katalizatora a najlepiej wkodować
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum