Witam!
Z dużą obawą przeczytałem cały wątek od salnie Przyguccy, gdyż zamowiłem u nich w lipcu dustera.
Zamierzam jeździć na przeglądy gwarancyjne do nich ze względu na to że mijam ten salon codziennie w drodze do pracy (do Jaszpola mam prawie 30km). Chciałbym się również włączyć w subiektywną ocenę tego serwisu, a jestem dosyć upierdliwym klientem, który nie przepuszcza odpowiedzi w stylu "ten typ tak ma".
Jeśli chodzi o obsługę przedsprzedażną to nie mogę nic złego powiedzieć, dodatki jakie mi zaoferowano do auta są satysfakcjonujące, gdyż nikt w województwie łódzkim nie chciał tego przebić.
W innych województwach nie szukałem, gdyż nie mam zbyt dużo czasu. Co będzie dalej zabaczymy....
Mam nadzieję że zgodność prognozy ceny seriwsowej będzie bliska 100% - taka była w peugeocie.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której cos w aucie stwierdzono i przed płatną naprawą nie będę poinformowany o kosztach!!!
Zgadzam się z jednym: mniej wiecej w co 3ciej wizycie w salonie ktoś się mną zainteresował, podszedł i spytał czy w czymś może pomóc... W pozostałych przypadkach musiałem sam sie dopytywac.
Czekam z niecierpliwością na auto oraz I-sze starcie z serwisem (oby tylko w tarkcie przeglądów gwarancyjnych).
Marka: Dacia, Fiat
Model: Sandero, Tipo
Silnik: 1.4 MPI, 1.4 16V
Rocznik: 2008, 2016
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 3231 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-20, 16:07
I jestem po przeglądzie - ogólnie trochę zły :
Przyjechałem do ASO ze swoim olejem - miałem 3 litry ELF Execlium LDX 5W40, które wcześniej kupiłem w markecie.
No i pojawił się problem, podsunięto mi jakieś oświadczenie, że :
Zostałem poinformowany o możliwości utraty gwarancji na silnik w przypadku stosowania części i materiałów eksploatacyjnych przywiezionych przez klienta
Jakie moje było wielkie zdziwienie, dlatego oczywiście nie podpisałem.
Więc wpisano tą regułkę we wcześniej podpisany przeze mnie protokół przyjęcia auta do ASO na przegląd i przy odbiorze auta podsunięto mi również ten sam protokół abym podpisał ponownie niby jako odbiór auta, ale chodziło o podpisanie regułki o możliwości utraty gwarancji (o czym zorientowałem się już po fakcie)- brzydkie zachowanie ze strony ASO .
Poprosiłem o wyjaśnienie Pana Majkowskiego - oczywiście rozmowa niczego nie wyjaśniła, a zapisu z protokołu przyjęcia auta do ASO nie usunięto.
Pan Majkowski tłumaczył to, że takie mają zalecenia od Renault i że nie mogą brać odpowiedzialności za olej, którego nie znają pochodzenia.
Dodał, że skoro znam pochodzenie oleju, i wiem że jest to olej oryginalny to nie mam się czym martwić przecież - także oświadczenie, które mi podrzucono nie powinno na nic negatywnie wpłynąć - ja jednak nie jestem tego pewny, po prostu zapłąciłem za przegląd 312 zł a jak się coś stanie z silnikiem to wypną się na oświadczenie i nie uznają mi gwarancji.
Miałem już dobre zdanie o Przygucckich, ale po tym epizodzie i tym śmiesznym oświadczeniu zaczynam mieć poważne wątpliwości czy dalej serwisować auto u Przuguckich czy jednak w Jaszpolu.
Jak wymieniałem olej w Jaszpolu po 5tyś. km, żadnych oświadczeń podpisywać nie musiałem i nikt takich problemów nie robił o przywiezienie ze sobą oleju, który jest zgodny z wszelkimi zaleceniami producenta, spełnia wszystkie normy i został kupiony w normalnym sklepie.
Co do samego przeglądu nie mam zastrzeżeń, wykonano go całkowicie poprawnie - stałem w tym czasie przy aucie i mogłem obserwować mechanika.
Zapłaciłem za przegląd 312 zł i mogę na dodatek stracić gwarancję na silnik, albo inaczej chyba już straciłęm gwarancję na silnik, bo wlano olej klienta. Gdybym wiedział, że za tyle przyjemności zapłacę 312, tobym sobie sam wymienił ten olej i bym nie musiał wydawać 312 zł.
Jestem zły Mariusz wiem że masz jechać również na przegląd, wybierz Jaszpol - cena będzie podobna, a żadnych świstków o utracie gwarancji podpisywać nie będziesz.
A Tomi powiedz mi, tobie też taki świstek podstawili pod nos ?
_________________
Ostatnio zmieniony przez jackthenight 2010-09-21, 17:13, w całości zmieniany 4 razy
Marka: Renault / VW
Model: Captur / Up
Silnik: 1,3 TCe 130KM/60 KM
Rocznik: 2019 / 2014
Wersja: Laureate Pomógł: 12 razy Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 1887 Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-09-20, 16:23
To bardzo brzydko ze strony tego dilera. I tak Wy koledzy mieszkający w dużych miastach macie wybór. Jak nie jeden diler to drugi (na miejscu). Gorzej jest u mnie: najbliższe ASO mam 50 km od domu, a następne - aż 140 km. To skazuje Cię niejako automatycznie na najbliższe ASO.
Mam pytanie do Jackthenight'a. Montowałeś chyba sobie moduł domykania szyb - czy do tego się nie czepiali, przy przeglądzie?
Marka: Dacia, Fiat
Model: Sandero, Tipo
Silnik: 1.4 MPI, 1.4 16V
Rocznik: 2008, 2016
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 3231 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-20, 16:33
Nie, nie czepiali się ani modułu domykania szyb, ani termometra, ani automatycznej wycieraczki, ani automatycznego blokowania drzwi - ani również dziennych w miejscu przeciwmgielnych, bo również poinformowałem że mam zamiar założyć dzienne.
Nie czepiali się, bo nie wiedzieli że są takie elementy pozakładane, ich nie widać tak odrazu.
Oczywiście już kiedyś pokazywałem im te dodatkowe gadżety - nic nie mówili, ale może przy jakieś awarii pewnie mogli by coś tam miałczeć. Ogólnie do końca gwarancji został mi jeszcze rok a i tak naprawiać auta po gwarancji w ASO nie będę przecież - chyba nikt po gwarancji nie naprawia auta w ASO - bo by poszedł z torbami.
Chyba że Przyguccy wreszcie staną się bardziej przychylni nam forumowiczom, to wtedy kto wie, może będę serwisował auto u Przyguckich po gwarancji - ale muszą się bardziej ku temu postarać, bo dzisiejszy incydent z oświadczeniem o utracie gwarancji rzucił duży cień na to ASO.
_________________
Ostatnio zmieniony przez jackthenight 2010-09-20, 16:37, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Renault / VW
Model: Captur / Up
Silnik: 1,3 TCe 130KM/60 KM
Rocznik: 2019 / 2014
Wersja: Laureate Pomógł: 12 razy Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 1887 Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-09-20, 16:44
jackthenight napisał/a:
chyba nikt po gwarancji nie naprawia auta w ASO - bo by poszedł z torbami.
Całkowicie Cię popieram. Człowiek z jednej strony cieszy się, że gwarancja jest długa i jak coś poważnego dupnie to nie będzie problemu - z drugiej zaś strony przez gwarancje skazywany jesteś na: horrendalne ceny, dziwne "udogodnienia" wymyślane przez RP, czy inne ograniczenia typu: tego nie montujemy bo nie przewiduje tego producent.
Ja po tym co napisałeś Jackthenight - zachowuję mój stary filtr oleju (oryginał) i założę go jak będę jechał na przegląd gwarancyjny (olej nadplanowo wymieniłem sobie u mojego mechanika - założył filtr MAN). No właśnie i tak umila się życie klientom.
A przy okazji dzięki za odp.
Marka: była Dacia, jest Toyota
Model: Sandero, Auris Touring Sports
Silnik: 1,6 (132 KM)
Rocznik: 2015 Pomógł: 13 razy Dołączył: 10 Paź 2008 Posty: 1501 Skąd: Ozorków
Wysłany: 2010-09-20, 17:43
No to Przyguccy pojechali po bandzie.Może jeszcze benzynę będę lał w ASO żeby nie stracić gwarancji? ŻENADA!
JACKTHENIGHT pisz do RP bo jak coś odpukać się stanie to zgonią na olej. KOMEDIA
Niech ASO obniży ceny oleju to będę u nich kupował.
Nie daj się smaruj list do RP
Jeżeli nic mi nie dadzą w Jaszpolu do podpisania tzn, że INTERCAR robi jakieś wałki.
To by trącało smrodem i amatorszczyzną
Ostatnio zmieniony przez Mariusz 2010-09-20, 17:54, w całości zmieniany 2 razy
A Tomi powiedz mi, tobie też taki świstek podstawili pod nos ?
Też dostałem do podpisania, ale ponieważ było już kiedyś o tym na forum, uznałem że tak ma być. Na oświadczeniu na mają prośbę dopisano informację jaki dostarczyłem olej i że jest on zgodny z zaleceniami, a opakowanie było fabrycznie zamknięte. Poprosiłem też o kopię oświadczenia.
Marka: Dacia, Fiat
Model: Sandero, Tipo
Silnik: 1.4 MPI, 1.4 16V
Rocznik: 2008, 2016
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 3231 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-20, 20:16
Ja tego nie podpisałem,za to dopisali to do protokołu odbioru auta - ale na mojej kopii protokołu odbioru auta nic nie ma - także widać, że to dopisali później - co jest ważne, bo skoro nie ma na kopii a jest na oryginale to oznacza, że zostało dopisane później i tak naprawdę jest to prawnie nieważne.
I jeszcze raz powtarzam, do samego przeglądu nie ma żadnych zastrzeżeń, mechanik był świetny - dokładny i rzeczowy, kontrolował dosłownie wszystko - nawet więcej niż powinien na przeglądzie okresowym po 2 latach - co się chwali.
Obsługa biura również rewelacyjna, wszyscy mili, odpowiadali rzeczowo i na temat.
Tylko to oświadczenie mnie trochę zszokowało i zachowanie Pana Majkowskiego - jakby wstał lewą nogą - zbyt miły nie był - dopiero później wyjaśniliśmy sobie niepotrzebne spięcie, a wiadomym jest, że takie spięcia są niepotrzebne a nerwowa atmosfera na pewno nie służy ich biznesowi jak również mojemu zdrowiu :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez jackthenight 2010-09-20, 20:25, w całości zmieniany 5 razy
Marka: Dacia, Fiat
Model: Sandero, Tipo
Silnik: 1.4 MPI, 1.4 16V
Rocznik: 2008, 2016
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 3231 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-24, 19:54
Mieli wymieniać ale stwierdziliśmy, że jest jeszcze czysty filtr i na razie mi go nie wymieniali.
Filtr z gamy Motrio to koszt jakieś 40 zł i za jakiś czas sobie wymienię go sam, ale na razie jest czysty i sami w ASO stwierdzili że bez sensu teraz wymieniać.
_________________
Ostatnio zmieniony przez jackthenight 2011-04-07, 05:18, w całości zmieniany 1 raz
sąsiad ze sklepem motoryzacyjnym zamówił mi filtr MANNa (na po 25k), co się okazało po wyciągnięciu fabryczny różnił się tylko tym że obok MANN był znaczek Renault... Ale ogólnie nie pasują mi te przeglądy, bo wychodzi na to że oni robią wszystko w cenie bonu i niezależnie od tego co przywieziesz zapłacisz tyle samo (no sory, ale zapłaciłem tyle samo z wymianą oleju, przy czym nie miałem swojego oleju). Za filtr zapłaciłem w granicach 30zł z tego co pamiętam.
Ostatnio zmieniony przez czaju 2010-09-24, 23:48, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Dacia, Fiat
Model: Sandero, Tipo
Silnik: 1.4 MPI, 1.4 16V
Rocznik: 2008, 2016
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 66 razy Dołączył: 10 Sie 2008 Posty: 3231 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-12-13, 19:28
Kratylos napisał/a:
niby drobiazgi ale od pewnego czasu zauważam że moment gdy klubowicze byli starannie obsługiwani troche już za nami....
Też to zauważyłem przy ostaniem swoim przeglądzie z tym podpisywaniem jakiś oświadczeń nt. swojego oleju - może szef serwisu miał wtedy zły dzień, ale podniósł mi ciśnienie ostro :)
Za to obsługa była rewelka - nie miałem żadnych zastrzeżeń.
_________________
Ostatnio zmieniony przez jackthenight 2010-12-13, 19:48, w całości zmieniany 6 razy
o dziwo Jaszpol bez moich klubowych rabatowo wyszedl nawet taniej niz Przyguccy
Ostatnio miałem wypadek i autko trafiło do Jaszpolu.
- poprawiali lakier bo w słońcu znacznie się różnił. Co jest teraz sprawdzę na wiosnę bo bez słonka się nie da, a autko wydawano mi zawsze po 16.00
- nie wpieli wtyczki od czujnika klimatyzacji i przestał działać lewy głośnik
- nie usuneli rdzy na drzwiach więc gdy autko trafiło do nich na trzecie podejście to przestał działać prawy głośnik ( chłopcy do lakierowania demontowali tapicerkę drzwi ale na tyle na ile kable się dały uciągnąć)
Na zderzaku pozostał ślad szarego podkładu bo coś się im nie dokładnie zakryło a obok było robione inne autko.
Kratylos napisał/a:
nie mogę powiedzieć abym był w pełni zadowolony
Tak więc nie wiem czy byłbyś zadowolony z Jaszpolu.
Muszę jednak przyznać że wolę ich właśnie bo jakoś łatwiej mi się z nimi porozumieć.
Do Przyguckich podjechałem jeden raz z zaprawką na lakierze i kazali mi czekać na decyzję RP , a Jaszpol zrobił to niemal od ręki.
drugi raz nie kupie dacii wlasnie ze wzgledu na korozje...
Pewnie też choć gdyby mnie było stać na octawię to może teraz malowano by ją właśnie.
Sypią się wszystkie. Szwagier kilka lat temu kupił sobie mercedesa do pracy. Autko z salony, ... szkoda gadać.
Ostatnio byłem w ASO z stukaniem (wibracjami) podczas jazdy przy obrotach około 1500.
Usterkę naprawiono (hałasowały przewody od klimy). Zajęło to ponad dwie godziny. Auto dostałem umyte. Jak zwykle wszystko w miłej atmosferze.
Witam ja ostatnio wymienialem klocki hamulcowe, wszystko super wymieniali czesc przy wycieraczce tylniej niestety przy demontazu zostala uszkodzona- ale zamowili juz czeka na mnie z niecierpliwoscia- wymienie przy okazji przegladu przy 60 tys,
Oczywiscie wszystko odbylo sie OK. porozmawialme z P. Majkowskim troszke wszystko ilo jak zwykle :) oby tak zawsze :)
_________________ Przede wszystkim przestronnosc w aucie co dajeLodgy i MCV w dobrej cenie ;)
Stan licznika 115,000 i koniec
Lodgy 120000km i rośnie
Gość
Wysłany: 2011-02-28, 16:32
A ja napiszę swoja opinię i nie będzie ona pozytywna.
Zakupiłem Dacie Duster w grudniu. I 3 sprawy:
1. Mimo zapytań z mojej strony, nie udzielono mi informacji ze data rejestracji musi byc taka sama jak data ubezpieczenia.
2. przy aucie wartosci 61 000 zł zamontowano mi jedno zabezpieczenie. Przy odbiorze samochodu kobieta zajmujaca sie ubezpieczeniami, razem ze sprzedawca wystawili mi korekte na 1 zł netto, twierdzac ze teraz wystarczy jedno zabezpieczenie. Efekt - 2 tygodnie jezdziłem z praktycznie niewazna polisa AC. Po mojej interwencji dosłano mi alarm gratis do Nawrota w Długołęce. Zamontowany bez problemu, jakośc obsługi rewelacja.
Dzis mnie cos podkusiło, czy aneks ma towarzystwo ubezpieczeniowe. Według informacji od nich nigdy doi nich nie dotarł.
Dzis próbowano mi udowosnic, ze auto wyjechało bez alarmu, bo nie było mnie na niego stac. Cóz za tupet. Czyzby pracownicy mieli wglad w moje konta? A dlaczego zaden nie zaproponował alarmu?
Równiez dzis próbowano mi wmówic, ze alarm wysłano do mnie 9 grudnia, a ja zwlekałem z montazem. Otóz kolejna bzdura. Dysponuje listem kurierskim nadanym przez Przyguckich 16 grudnia. 17 nastapił montaz.
Rozmowa z pania prezes na poziomie ponizej krytyki. KObieta podnosiła głos, wmawiała mi nieprawde. Powiedziała ze powinienem przyjechac i przeprosic jej pracowników. Otóz nie miła Pani. To ja jestem Klientem. I tak sie składa ze w 3 rzeczach daliscie ciała.
Pomijam fakt rzucenia słuchawką. Tak nie robi osoba zarządzajaca firmą.
Ale z ta firma nie bede juz rozmawiał i dyskutował. Wiem, jak zostałem potraktowany. Jak widze czytajac forum, nie jestem odosobniony.
Dlatego tez poczekam na interwencje Renault Polska. Bo wydaje mi sie, ze ten dealer
bardzo znaczaco dziala na szkode całej marki.
Mam tez nadzieje, ze Pani prezes ujawni te nagrywane osoby ludziom z Renault Polska. Bedzie to dla nich bardzo ciekawy materiał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum